wtorek, 8 listopada 2011

Król lew 4cz 3

Tandi i Chaki mieli etap przed nastolatkami.Dzisiaj Kovu i Kiara mieli pokazać jak się poluje.
Kovu obudził Tandi i Razem poszli na polowanie.
Tandi starała się uchwycić wszystkie kroki i zmysły taty.Kiara nie umiała polować ale za to dobrze tłumaczyć wzięła Chakiego na pokazanie królestwa które on odziedziczy po nich.
Na Sępiej Ziemi Lux i Serpen razem rozmyślali plan jak zabić Chakiego i jego ojca.
Ravini tym czasem była na polowaniu z Lili.Davaner dawał rodzicom dużo rad lecz oni tego 
nie słuchali.Davaner zobaczył że najważniejsze są jego siostry poszedł z skulonym ogonem.
Kiedy Lili upolowała mięso podzieliła się z siostrą ale zobaczyła u niej strach.
Lili:co ci jest?
Ravini:poznałam kolegę który jest przyszłym królem i chce mama go zabić i jego rodziców...
Lili:a to czemu jej tego nie powiesz?
Ravini:powiem
Lili przytuliła swoją siostrę i zjadła mięso.Na Cmentarzysku słoni Hawa wściekła się na hieny.
Podała im je na wynos ale nie umieli.Hieny nie mogli jej zabić jakby nie Simba i Kovu!
Hawa:Jesteście głupie jak mogliście jej nie zabić!
Hiena:co mieliśmy zrobić zabić Tandi?
Hawa:no właśnie mam plan jutro Tandi idzie na polowanie sama możecie zagonić zwierzęta na urwisko a wtedy Kovu usłyszy i skoczy za nią i wtedy się zabiję!
Hieny:doskonale!
Tymczasem na polowaniu Tandi wszystko się ułożyło Kovu pokazał jak zabić zwierzynę Tandi zobaczyła rybę skradała się po cichutku i ... wiecie co.
Tandi przyszła z rybą do Kovu.
Kovu:pięknie a teraz odpoczynek
Kovu na sam widok sam zgłodniał usłyszał stado antylop pobiegł złapać jakąś okazję.Tandi już zjadła rybę poszła się pobawić.Nagle z krzaków wyskoczył na nią nieznany lew.
nieznany lew:przepraszam cię myślałem że to mój brat!
Tandi:aha to cześć
Nieznany lew:poczekaj może zapoznamy się?
Tandi:nie mam czasu !
nieznany lew:chwilkę?
Tandi:dobrze
nieznany lew:ja jestem Bahari a ty?
Tandi:ja jestem Tandi 
Bahari:ładne imię pobawimy się?
Tandi:no ok
Lwiątka bawili się chowanego.
Kiara wszystko powiedziała swojemu synowi.Chaki był bardzo przejęty lecz zobaczył jego siostrę bawiącą się z jakimś nieznanym lwem.Bahari się pożegnał.Tandi była zmęczona poszła do domu.Chakiemu przypomniała się Ravini ale nie mógł się z nią pobawić.Jest noc lwiątka już śpią.Kiara i Kovu poszli na wieczorny spacer razem z nimi Simba i Nala.Rozmawiali i się śmiali.
Potem już zasnęli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz