poniedziałek, 7 listopada 2011

król lew cz2

Tandi i Chaka byli już prawie dorośli.Dzisiaj Kovu miał im pokazać całe królestwo.Tandi to nie ciekawiło jak ojciec tłumaczył o panowaniu króla.Chaka zainteresował się tym ale nie za bardzo.
Kovu upominał Tandi żeby go słuchała lecz ona nie była posłuszna ojcu.Wtedy podszedł Simba który zobaczył jak Kovu upomina Tandi.Tandi skakała wokół ojca jakby nic nie wiedziała.
Simba:co się dzieje?
Kovu:Tandi jest nie posłuszna.
Tandi:chodź tu i to prędko!
Simba:no widzę
Kovu:Tandi uspokój się!
Tandi:dobrze tato
Simba:czemu nie słuchasz ojca?
Tandi:no bo ...
Kovu:no właśnie !
Simba musiał iść lwice czekały na niego.
Kovu był wściekły na córkę,Tandi uśmiechnęła się lecz on nie zwracał na to uwagi.
Kiara próbowała polować sama ale jej się nie udawało.
Kovu dalej tłumaczył Tandi go już słuchała.Chaki był zainteresowany miejscem gdzie panuję zło.
Po tłumaczeniu Kovu pobiegł do Kiary.Chaka miał szansę teraz uciec na Sępią Ziemię.
Chaka już chciał lecz go zatrzymali Simba i Nala.Simba ucieszył się na widok wnuków i zaniósł je na skałę.Chaka i Tandi nie byli z tego  nie zadowoleni.Simba położył lwiątka i poszedł z Nalą do jaskini.Tandi pobawiła się motylkiem a Chaka rozmyślał plan.Kiara wreszcie złapała świeże mięso i zwołała lwice.Całe stado się zebrało na pożywienie.Tandi nie była aż tak głodna więc uciekła żeby nie zjeść.Chaka zjadł a potem poszedł na Sępią Ziemię.Tandi znalazła się na dziwnym miejscu gdzie nie było zwierząt ani robaków.Była na terenie Hien.Tandi porozglądała się po dziwnym miejscu a potem pobawiła się sama tor przeszkód.Chaka był na Sępiej Ziemi i co dalej się wydaży?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz